PORTFOLIO

WYBRANY ZBIÓR MOICH PRAC

MINIMAL - doktorat

MINIMAL - doktorat

otwarcie przewodu doktorskiego na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu: 15 maj 2018

obrona doktorska, Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu w Toruniu:  25 listopad 2019

tytuł doktoratu:

  "MINIMALIZM. Redukowanie środków wyrazu plastycznego w kompozycjach kolażowych – budowanie jednolitej i spójnej harmonii "

promotor: dr hab. Ireneusz Kopacz, prof. UMK

Projekt MINIMAL to efekt kilkunastoletniego poszukiwania twórczej autoprezentacji, rozpoczętej wraz z obroną magisterską serii malarskiej „Elementy”. To efekt eksplorowania „Ja”, jako świadomego twórcy, realnego człowieka, żyjącego tu i teraz,  a zarazem skończonego elementu większej całości, jakim jest otaczające życie. 

„To co widzisz, jest tym co widzisz” - filozofia Franka Stelli, duchowego ojca minimalizmu, autora serii „Black Painting”, z którą zetknąłem się podczas kilkunastoletniej już pracy zawodowej, stanowić miała punkt zwrotny w moim artystycznym życiu. Dotychczasowe koncepty oraz przestrzenie twórczej ekspresji, krążące w mej świadomości odnalazły  nareszcie solidny fundament. Te kilkanaście lat to była ewidentnie ucieczka przed złożonością chwili. Reakcja na siłę pompowanej sztuczności  i lukrowatości sztuki, unikanie konstatowania czegoś, czego nigdy nie miało być. Prosta, ascetyczna, bez uniesień i pseudofilozoficznej narracji sztuka, zredukowana  dla samej siebie, wolna od interpretacji. Dzieło nie powinno oddawać tego co czuje i myśli jego twórca, tylko oddawać samego siebie. 

Wyszarpnięty z kontekstu fragment codziennej gazety, szary papier, skasowany bilet znaleziony przypadkiem na chodniku ruchliwej ulicy czy paragon ze sklepu  – wszystkie owe materialne rzeczy za sprawą mego „demiurgicznego” gestu przeistaczają dotychczasowy charakter użyteczności w drugi. Rzeczywistość mieszcząca się w nich,  a zarazem funkcja przewodnia nabiera nowej artystycznej specyfikacji.  Materię kolażu - fragmenty tekstury, partytury, korek, puszki po napojach, ogłoszenia prasowe, pocięte napisy, reklamy czy podarty plakat, w zależności od jego funkcji  i celu wypowiedzi, wykorzystuję w postaci wielokrotnie zmultiplikowanej,  np. intermedialnego przywołania ciekawych elementów (fotografia, tatuaż, rysunek  na ścianie) czy to twórczego wykorzystania typografii (gazeta, papierowa instrukcja obsługi). Tutaj chciałbym od razu zastrzec, że eliminuję „czytelność” zapisu na rzecz wizualności. Powtarzalność „wyglądu” tekstu czy innej formy przedstawieniowej jest stymulatorem tylko i wyłącznie konstruowania harmonijnej i spójnej kompozycji. Semantyka nie ma tutaj znaczenia. Liczy się odbiór wzrokowy. 

Na część praktyczną składa się seria 10 obrazów na płótnie wykonanych techniką kolaż w rozmiarze 120cm x 120cm.

WIĘCEJ